Zabawa czy nauka

         Podstawową formą działalności dziecka jest zabawa. Aż do chwili rozpoczęcia nauki szkolnej zajmuje ona najważniejsze miejsce w jego życiu, a i później mały uczeń poświęca jej ciągle jeszcze dużo czasu. Współcześni rodzice dbają o to, by ich dzieci miały się czym bawić. Nie zawsze jednak kupowane zabawki należycie spełniają swoją rolę i są dobrane do wieku dziecka. Ważną sprawą jest również stosunek dorosłych do dziecięcych zabaw. Małemu dziecku rodzice z konieczności starają się organizować zabawy i uczestniczyć w nich. Starsze natomiast odsyłają do swoich zabawek. Niestety, panuje dość powszechne przekonanie, że zabawki mogą wyręczyć rodziców i zwolnić ich od uczestnictwa we wspólnej zabawie. Jest to przekonanie błędne i szkodliwe z wychowawczego punktu widzenia. Wspólna zabawa potrzebna jest nie tylko dziecku. Dla rodziców uczestnictwo w zabawie może być źródłem cennych informacji o rozwoju dziecka.
         Zabawka towarzyszy dziecku od najwcześniejszych chwil jego życia. Spróbujmy prześledzić, jak ta sfera działalności dziecięcej wygląda w wieku przedszkolnym.
         W trzecim roku życia dziecko panuje już dość dobrze nad swoimi ruchami, bogaci się również mowa, ogromnie wzrasta wiedza o świecie i wszystko to znajduje odzwierciedlenie w zabawach, które stają się coraz bogatsze. W tym okresie dziecko podczas zabawy naśladuje czynności dorosłych np. myje lalkę, karmi ją, usypia. Do tego rodzaju działalności potrzebne są dziecku rozmaite zabawki. Z ich ilością nie należy jednak przesadzać. Nadmiar zabawek, a co gorsze, panujący wśród nich nieporządek są wysoce niepożądane. Dziecko bowiem rozprasza się, gubi wśród dużej ilości przedmiotów. Zabawka cieszy dopóki jest nowa, po pewnym czasie powszednieje i przestaje interesować. W tym czasie warto kupić dziecku książeczki, które już zawierają tekst słowny, gdyż lubi ono słuchać krótkich wierszyków i opowiadań. Jest to okres życia dziecka, w którym odkrywa ono świat, stąd też pojawiają się niezliczone ilości pytań: dlaczego?, jak?. Jest to właśnie pierwszy, tak wyraźnie odczuwalny dla otoczenia okres intensywnej nauki. Na te wszystkie pytania należy cierpliwie odpowiadać w sposób rzetelny i przystępny. Odkładanie wyjaśnień na potem może tylko zniechęcić do rozwiązywania nasuwających się wciąż nowych spraw i problemów. A przecież chodzi o to, aby dziecko w miarę swoich możliwości poznawało zasady funkcjonowania świata.
         Małe dziecko najchętniej bawi się samo, jednak nie znaczy to wcale, że nie potrzebuje spotkań z rówieśnikami lub dziećmi nieco od siebie starszymi. Najlepiej, gdy pierwszym partnerem wspólnej zabawy jest dziecko nieco starsze, bowiem ogranicza to konflikty a zabawa jest bardziej urozmaicona.
         Wielu pedagogów wiek przedszkolny nazywa wiekiem zabawy. W tym okresie życia bowiem zabawa stanowi najważniejszą czynność podejmowaną przez dziecko. Wśród wielu rodzajów zabaw na pierwszy plan wysuwają się zabawy tematyczne, zabawy w role. Najpomyślniej rozwijają się one w towarzystwie starszego brata, siostry czy innego zaprzyjaźnionego dziecka. Udział rodziców w takiej zabawie powinien być bardzo dyskretny. Dziecku nie należy niczego narzucać. Nie należy też ingerować bez wyraźnej potrzeby w tok akcji. Rola rodzica powinna polegać na podsuwaniu potrzebnych rekwizytów i wnikliwej obserwacji. Taka obserwacja podczas zabawy może być dodatkowym źródłem informacji o dziecku, gdyż ujawnia ono wtedy swoje uczucia, przeżycia i doznania. W czasie zabawy dziecko pokazuje, jak bogaty jest zakres poczynionych przez niego spostrzeżeń, zdobytych doświadczeń, jaki jest jego stosunek do różnych życiowych zjawisk, czego pragnie, co budzi jego obawę, jaki jest system jego ocen.
    Dla prawidłowego rozwoju zarówno fizycznego jak i psychicznego niezbędny jest swobodny ruch na powietrzu. Zabawy ruchowe wymagają odpowiednich przyborów i staja się ciekawsze, kiedy dziecko ma do swojej dyspozycji piłkę, obręcz itp. Trzy i czterolatka warto zachęcać do zabawy piłką. Nie potrafi on jeszcze bawić  się nią z innymi, bo dopiero uczy się trudnej sztuki rzucania i chwytania. Najchętniej bawi się więc sam, a pierwszym partnerem może być mama lub tata. Atrakcyjnym jest również przebywanie w parku. Ale warto pamię tać o tym, żeby tu tez zabrać ulubioną zabawkę dziecka. Małe dzieci nie zawsze lubią spacery. Jednostajny ruch, ciągłe nadążanie za dorosłym może być nużące i męczące. Monotonną drogę spaceru warto urozmaicić zabawami. Takim urozmaiceniem może być wejście na niezbyt wysoki murek i zeskok, pokonanie kilku schodków, rzucanie szyszką do celu itp.
         Dziecko w starszym wieku przedszkolnym lubi bawić się z rówieśnikami. Zabawy tematyczne czy ruchowe są nieporównanie bogatsze i ciekawsze, jeżeli uczestniczy w nich kolega – równolatek. Czasami jednak dziecko pragnie zabawy samotnej, w ciszy, spokoju, skupieniu, nie przerywanej niczyimi uwagami czy pytaniami. Najbardziej nadają się do indywidualnego wykonywania wszelkie zabawy konstrukcyjne. Wymagają one bowiem namysłu, zastanowienia, refleksji, pokonywania trudności, jakie stawia oporne, nieposłuszne-mało jeszcze sprawnym rękom-tworzywo. Rozwijają wyobraźnię przestrzenną, zmuszają do twórczego myślenia, rozwiązywania coraz to nowych problemów. Dlatego wśród zabawek dziecka powinny znaleźć się przede wszystkim klocki o zróżnicowanych kształtach, pozwalające wznosić różne architektoniczne formy. Jeżeli zademonstrujemy, co i w jaki sposób można z nich zrobić, zbudować, dziecko chętnie się zajmie zabawką. Najpierw będzie układało zupełnie proste i nieskomplikowane kompozycje, a dopiero, kiedy nabierze pewnej wprawy, zacznie coraz bardziej udoskonalać i urozmaicać swoje konstrukcje. Oprócz klocków można tu wykorzystać układanki magnetyczne, różnego rodzaju mozaiki, przybijanki itp.
     Rola rodziców w organizowaniu zabawy dziecka to przede wszystkim stworzenie odpowiednich warunków. Są jednak zabawy, które powinny odbywać się przy pomocy i z udziałem dorosłych. Są to zabawy dydaktyczne, które doskonalą sprawność, i poszerzają wiadomości. Uczą one koncentrowania uwagi, ćwiczą spostrzegawczość, pamięć, refleks, uczą prawidłowego kojarzenia pojęć, segregowania przedmiotów, układania ich w zbiory, liczenia, logicznego rozumowania, rozróżniania kolorów. Dzieci bardzo lubią różnego rodzaju łamigłówki, loteryjki, domino obrazkowe lub liczbowe, dobieranki, gry planszowe, popularne bierki czy pchełki. Wszystkie one pomagają w doskonaleniu sprawności umysłowej dziecka, wyrabiają wytrwałość, samodyscyplinę, poczucie sprawiedliwości, wymagają bowiem przestrzegania pewnych reguł.
         Czas wolny spędzony razem nie tylko zbliża rodziców i dzieci i zwielokrotnia więź między nimi, ale również dostarcza dzieciom właściwych wzorów rozrywki. Wspólnie spędzone chwile procentują jak najcenniejszy kapitał. Dziecko bawiąc się równocześnie się uczy, a rodzice lepiej je poznają. Młody człowiek od dzieciństwa przyzwyczajony do wypełniania czasu wolnego różnorodnym działaniem nie będzie w przyszłości narzekał na nudę, potrafi wzbogacić formy rozrywki, których nauczył się i do których przywykł w domu.         
        

    BIBLIOGRAFIA:
    1.    Klimowa M., „Zabawy z moim dzieckiem”, IWZZ, Warszawa 1986.

    © 2018 Przedszkole 12. All Rights Reserved.

    Please publish modules in offcanvas position.