Śniadanko baranka

    Siadł baranek do śniadanka.
    Ma w miseczce trochę sianka,
    ale jeść go nie ma chęci.
    Beczy: - Beee... – i nosem kręci.
    Przyszedł prosiak, siadł na ganku:
    - Jedz śniadanko! Jedz, baranku.
    Za mamusię, za tatusia...
    Kocur też na ganku usiadł:
    - Jedz za wujka! Jedz za ciotkę!
    Jedz, baranku, sianko słodkie!
    Rzekł baranek: - Już, chwileczkę!
    - Wziął widelec i łyżeczkę,
    i w miseczce łyżką grzebie:
    - Zjem najlepiej sam za siebie!

    © 2018 Przedszkole 12. All Rights Reserved.

    Please publish modules in offcanvas position.